Bartosz Chytła zapewnia, że w przeciwieństwie do niektórych banków, które agresywnie weszły na ten rynek i zostały zasypane wnioskami kredytowymi, co spowodowało chwilowy paraliż komitetów kredytowych - DnB Nord ma wystarczające moce przerobowe. Kredyt hipoteczny to będzie 'hook product', wabik, na który DnB Nord chce złowić nowych klientów. Dopiero potem przygotuje dla nich nowe produkty.- źródło portal fenicjanie.pl - wywiad z dnia 9 września w "Pulsie Biznesu"
Drogi Czytelniku,

jeżeli tu trafiłeś to oznacza, że szukałeś informacji o jednym z Banków. Mając na względzie, że nasza historia jest długa i twa już kolejny miesiąc a końca nie widać...przygotowaliśmy dla Ciebie skrót najważniejszych informacji. Oto link [KLIK].

wtorek, 21 kwietnia 2009

M. kompletuje

Tak M. kompletuje nie mylić z komplementowaniem. M. zbiera papierki i dokumenty niezbędne do złożenia wniosku kredytowego. Patrzę na stos papierów jaki codziennie dokłada to istniejącego stosu zastanawiam się, że trzeba będzie na to wszytko spory segregator.

Przyszedł mi pomysł do głowy, że jak już będziemy mieli wszytko to zrobię tzw. spis z natury.

poniedziałek, 20 kwietnia 2009

Projekt Podłoga No.1

Ci co czytali uważnie wiedzą, że podłogę to kupiliśmy zanim znaleźliśmy ten segment. Te 115 metrów kwadratowych będzie idealne. Sęk w tym, że podłoga jeszcze leży w sklepie a właściwie na magazynie. Trzeba będzie jakoś się umówić i ją odebrać. Kolektywne spotkanie w gronie M. i rodzi się pomysł aby podłogę zwieźć do Ząbek.

Fachowcy z którymi rozmawialiśmy radzili aby przed samym położeniem była możliwość poleżakowania podłogi. Podobno wtedy nabiera odpowiedniej wilgotności.

Skoro fachowcy tak radzą trzeba będzie ich posłuchać M. ma bojowe zadanie przekonania Pana Marka aby pozwolił nam zwieźć parkiet do segmentu. Zobaczymy co jej z tego wyjdzie.

sobota, 18 kwietnia 2009

Wakacje znów będą wakacje...

Połowa kwietnia za nami a my już mamy opłacone wakacje. Załatwianie spraw związanych z kredytem doprowadziło do tego, że organizacja wyjazdu wakacyjnego gdzieś nam po drodze umknęła. Zaangażowanie w to aby w "przyszłości żyło nam się lepiej" zaabsorbowało mnie i M. do tego stopnia ,że o mało co a nie dokonaliśmy płatności II raty za wakacje.

Na szczęście udało zdążyć przed zamknięciem placówki Triady.

Wyjazd mamy zaplanowany w terminie 23 czerwca - 8 lipca 2009.

piątek, 17 kwietnia 2009

Po wycenie

Już po spotkaniu. Przyjechał asystent. Wszystko trwało około pół godziny. Połaziliśmy po budynku. Opowiedziałem Mu ze szczegółami o wszystkim co chcemy zrobić. Zerkałem tylko czy notuje.

W sumie od tego zależeć będzie wysokość wyceny. Niektóre nasze pomysły go zdziwiły. Pozytywnie oczywiście. Porobił zdjęcia, porobił notatki i tyle go widzieli. Hmm praca przyjemna i łatwa ciekawe czy dobrze płatna ;-) nie asystenta rzecz jasna ale takiego rzeczoznawcy.

Teraz trzeba czekać na decyzję tzw - operat czyli pisemne opracowanie dotyczące stanu nieruchomości ... Skąd biorą się te wszystkie nazwy. Chyba tylko po to aby zaszpanować przed klientem slangiem dziwnie brzmiących słów.

Operat czas zacząć

Dziś mam spotkanie z rzeczoznawcą który ma wycenić nam nieruchomość.

środa, 15 kwietnia 2009

Akt podpisany

Klamka zapadła. Dziś o godzinie 11.00 podpisaliśmy akt notarialny.
Dużo dobrych emocji!!!